Jedzenie emocjonalne: Kiedy emocje sterują głodem
Stres pod kontrolą kortyzolu
Stres zwiększa poziom kortyzolu, hormonu, który z kolei pobudza apetyt, szczególnie na pokarmy bogate w cukier i tłuszcz. Badania wykazały, że przewlekły stres prowadzi do wzrostu spożycia kalorii o średnio 20%.
Smutek i serotoninowa pociecha
Smutek często wiąże się z obniżeniem poziomu serotoniny, neuroprzekaźnika regulującego nastrój. Wiele osób szuka pocieszenia w węglowodanach, ponieważ ich spożycie tymczasowo podnosi poziom serotoniny w mózgu.
Pisałem więcej o tym tutaj: Ciągle chce Ci się jeść? 11 najczęstszych powodów skrajnego głodu..
Lęk i błędne koło nagród
Lęk może aktywować układ nagrody w mózgu, sprawiając, że jedzenie staje się mechanizmem radzenia sobie z emocjami. Badania fMRI wykazały, że u osób z tendencją do jedzenia emocjonalnego, widok wysokokalorycznych potraw wywołuje silniejszą reakcję w obszarach mózgu związanych z przyjemnością.
Mikrobiom a emocjonalne zachcianki
Skład mikrobiomu jelitowego może wpływać na nasze preferencje żywieniowe i emocje. Niektóre bakterie jelitowe produkują substancje, które mogą wpływać na nastrój i wywoływać zachcianki na konkretne produkty, szczególnie te wysokoprzetworzone.
Insulina i emocjonalna huśtawka
Spożywanie dużych ilości cukru prowadzi do gwałtownego wzrostu poziomu insuliny, a następnie do jego nagłego spadku. Te wahania poziomu cukru we krwi mogą wpływać na nastrój, powodując drażliwość i zwiększając prawdopodobieństwo jedzenia emocjonalnego w celu ustabilizowania poziomu cukru.
Poczucie winy napędza spiralę
Poczucie winy i wstydu po jedzeniu emocjonalnym aktywuje obszary mózgu związane z negatywnymi emocjami. To z kolei może prowadzić do jeszcze większego jedzenia emocjonalnego, tworząc błędne koło i utrudniając zerwanie z tym nawykiem.