Brak snu, zaburzenia rytmu dobowego a otyłość
Grelina górą, Leptyna w dół!
Niewystarczająca ilość snu (poniżej 7 godzin) powoduje wzrost poziomu greliny, hormonu odpowiedzialnego za uczucie głodu, nawet o 28%, i spadek leptyny, hormonu sytości, nawet o 18%. To prowadzi do zwiększonego apetytu i spożycia kalorii.
Rozregulowany zegar biologiczny = problem z wagą
Zaburzenia rytmu dobowego, wywołane brakiem snu, zakłócają naturalną regulację metabolizmu glukozy. Badania wskazują, że osoby pracujące na zmiany mają o 30% większe ryzyko otyłości w porównaniu do osób pracujących w regularnych godzinach.
W tym wpisie rozwijam ten temat: Ten jeden błąd powoduje, że nie możesz schudnąć. Popraw go a odchudzanie będzie łatwiejsze.
Sen a apetyt na słodkie!
Niedobór snu zwiększa aktywność obszarów mózgu odpowiedzialnych za odczuwanie przyjemności i nagrody, co prowadzi do silniejszej ochoty na wysokokaloryczne, słodkie i tłuste pokarmy. Badania MRI potwierdzają ten związek.
Mniej snu, więcej kilogramów!
Chroniczny brak snu (mniej niż 6 godzin na dobę) znacząco zwiększa ryzyko otyłości, zwłaszcza u dzieci i młodzieży. Badania epidemiologiczne wskazują na nawet 55% wzrost ryzyka otyłości w tej grupie wiekowej.
Metabolizm na zwolnionych obrotach
Niedobór snu spowalnia tempo metabolizmu spoczynkowego (RMR), czyli ilość kalorii spalanych przez organizm w stanie spoczynku. Szacuje się, że brak jednej godziny snu może zmniejszyć RMR o kilkadziesiąt kalorii dziennie.
Insulinooporność w nocy?
Brak snu może prowadzić do insulinooporności, co oznacza, że organizm potrzebuje więcej insuliny, aby utrzymać prawidłowy poziom cukru we krwi. Długotrwała insulinooporność zwiększa ryzyko cukrzycy typu 2 i otyłości.
Polecane